Get Adobe Flash player

Dnia 11 maja 2018 r. odbyło się spotkanie DKK dla dorosłych. Omawialiśmy książkę "Fałszerze pieprzu. Historia rodzinna" Moniki Sznajderman.

Liczba uczestniczek : 10
Najbliższe spotkanie : 15 czerwca 2018 r. O godzinie 16.00.
Aktualnie czytamy książkę p.t. - "Genialna przyjaciółka"Elena Ferrante


Recenzja książki: Monika Sznajderman, „Fałszerze pieprzu. Historia rodzinna”

 

Autor: Monika Sznajderman

Tytuł: Fałszerze pieprzu- historia rodzinna

Kategoria: Historyczna

Data wydania: 2016

Liczba stron: 288

Nominacje: Nagroda im. Ryszarda Kapuścińskiego za reportaż  literacki (2016), Nagroda Literacka Europy Środkowej „Angelus” (2017), Nagroda Literacka Nike (2017)

Zwykli ludzie, Żydzi z Radomia, których śladów nie ma w żadnej księdze pamiątkowej, i Lachertowie z dworku na Lubelszczyźnie, rodzina m.in. znanego architekta. W czasie wojny stryj Kazimierz zapisał się do Stronnictwa Narodowego, które snuło wizje wolnej Polski bez Żydów. Kiedy jednak zobaczył wymordowaną wioskę żydowską tuż obok dworku, był przerażony. Więcej miejsca w jego wspomnieniach nadal jednak zajmowały opisy ziemiańskiego życia. Sznajderman pisze o istnieniu przed wojną całkowicie osobnych społeczności, które nie miały ze sobą prawie nic wspólnego. Żyjący tak blisko, pozostawali zawsze obcy. Książka Sznajderman ma źródło w milczeniu ojca Marka Sznajdermana, ale impulsem były też odzyskane niepodziewanie zdjęcia rodzinne sprzed wojny. Jej niezwykłość polega na tym, że obie te strony to głosy w głowie autorki: my – Żydzi z Radomia i getta, i my – z dworku, grający w brydża. Sznajderman świetnie łączy ton osobisty z tonem eseistycznym. Zakończenie tej historii dobrze pokazuje zaś ten polski spleciony węzeł – po wojnie Kazimierz, dawny narodowiec, trafił do więzienia, a po wyjściu leczył go ojciec autorki, ocalony Żyd. Przedłużył mu życie o 10 lat.

Recenzja: Justyna Sobolewska

Źródło: www.polityka.pl